Villa Costa Logo

Baner podstrony

facebook instagram

Villa Costa, Via Spadoni 3,
55014 Marlia (Lucca), Italia

Tel. Włochy: 0039 3409122077
Tel. stacjonarny: +39 0583 407128

Pliki Cookies

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie plików cookies. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Napisali o nas:

 

Ewa Prządka "W blasku Toskanii" ("Polonia włoska. Biuletyn Informacyjny", 2010)
"La Rivista" - wywiad z Marią Bandoni

 

Gościli u nas:

 

ODKRYWANIE SMAKÓW TOSKANII

23. sierpnia, grupa dwunastu osób, reprezentujących Europejskie Centrum Edukacji Międzykulturowej, uczestniczyła w Warsztatach Kulinarnych organizowanych w zabytkowej Villi Costa, w Toskanii, we Włoszech.

Na gości czekały dwie Polki, właścicielka posiadłości, Maria Bandoni i prowadząca warsztaty, Aleksandra Seghi.

Już od wejścia byliśmy oczarowani. Podziwialiśmy stojące w donicach, wzdłuż głównej alei drzewka cytrusowe. Zachwyciła nas kolorowa roślinność i pięknie komponujące się z nią toskańskie kolory budynków w posiadłości. Specjalny podziw zyskał ogródek ziół, między innymi z miętą, rozmarynem i melisą.

To wszystko stworzyło piękny, naturalny obraz miejsca, z którego nie chce się wyjeżdżać… Villa Costa znajduje się we włoskim miasteczku Marlia, w pobliżu Lukki. Posiadłość została założona w XVI wieku i pieczołowicie odrestaurowana przez obecną, właścicielkę przy współpracy z Giuseppe del Debbio, profesorem sztuki Accademia di Belle Arti di Firenze. Profesor zadbał aby renowacja była zgodna z pierwowzorem willi, z jej klasycznym toskańskim stylem. Dzięki temu mogliśmy podziwiać przestronne wnętrza, zabytkowe meble, piękne obrazy, naczynia oraz kolorowe terakotowe podłogi i potężne sufitowe belki.

Warsztaty Kulinarne, organizowane w Villi Costa prowadzi Aleksandra Seghi, italianistka, która w Toskanii mieszka od wielu lat. Jest ona również autorką kilku książek o tym regionie i włoskiej kuchni. W 2019 roku zdała egzaminy regionalne w Toskanii na profesjonalnego piekarza cukiernika.

Dzięki niej nasza grupa poznawała tajniki toskańskiej kuchni i dowiedziała się, że jej podstawą są lokalne, sezonowe, zawsze dobrej jakości produkty. Warzywa i owoce do naszych potraw pochodziły od zaprzyjaźnionych rolników lub sprzedawców z okolicy.

Każdy uczestnik naszej grupy otrzymał włoski fartuszek kuchenny i kartki z przepisami zaplanowanych potraw. Na rozstawionych przed willą stołach (miejscem naszej pracy) znajdowały się potrzebne przybory: deski do krojenia, wałki, noże, łyżki, miski, ścierki. Wokół poukładane były produkty spożywcze, mąki: pszenna i żytnia, drożdże, proszek do pieczenia, sól, cukier, woda, oliwa, olej, papryka, pomidory, cukinia, seler naciowy, zielona pietruszka, gałązki rozmarynu, ziarna migdałów, sezamu, słonecznika, kakao, czosnek, cebula, puszki z ciecierzycą, szpinak, cytryny, parmezan, orzeszki piniowe, rodzynki, masło, gorzka czekolada, płatki kukurydziane, oliwki czarne oraz... kwiaty cukinii. Były też wagi oraz maszynki do krojenia makaronu. Mimo upału z zapałem i ciekawością przystąpiliśmy do pracy.

Nasz zapał spowodował, że szybko zaczęły rosnąć: toskańskie chleby (pszenny i żytni), foccacie ze szpinakiem, czekoladowe ciasto z rozmarynem, "rose del deserto" z orzechami piniowymi i rodzynkami.

Pracowicie zostało wyrobione ciasto z migdałami i zwinięte w wałeczki, czyli przyszłe cantucci. Dużo wysiłku włożono w zrobienie makaronu tagliatelie. Wyrobienie ciasta, wałkowanie i krojenie na maszynce, suszenie na ściereczkach czy na "sprytnej" karuzeli było czasochłonne.

Okazało się, że dawna metoda krojenia makaronu na "pasta gitara" jest o wiele wydajniejsza niż na nowoczesnych maszynkach. Jednak najważniejsze było przyrządzenie pesto z cukinią do makaronu i oriecchiette, pasty z ciecierzycy oraz pomidorów do bruschette.

Wyrośnięte foccacie zostały udekorowane pomidorami, oliwkami i cebulą i ponownie powędrowały do piekarnika a wałeczki cantucci pokrojono w zgrabne kopytka i dopieczono na rumiano.

Przygotowane potrawy zostały ustawione w ogrodzie, na długim stole, pod wiekową, dorodną magnolią (wysokim drzewem). Rozpoczęliśmy biesiadowanie, jedzenie i ocenianie przygotowanych smakołyków.

Był to też czas rozmów o Toskanii, jej walorach i życiu Polek we Włoszech oraz również o języku esperanto, jego walorach i użyteczności.

Miłym akcentem było wręczenie każdemu uczestnikowi warsztatów pamiątkowego dyplomu.

W Villi Costa spędziliśmy piękny, słoneczny i radosny dzień, pełen niezapomnianych chwil, nowych znajomości i umiejętności. Odkryliśmy toskańskie smaki i szczerze rekomendujemy Warsztaty Kulinarne z Aleksandrą!

Dana Durman-Ulatowska i Małgosia Komarnicka

 

Dziennikarka kulinarna Gosia Molska z mężem, maj 2015

dorotastalinska
Dorota Stalińska, wrzesień 2014

dowbor
Katarzyna Dowbor - dziennikarka TV, 2008

pinocy
Ród Pinocy, polscy potomkowie kupców z Lukki, 2007

oraz
Anna Goławska oraz Grzegorz Lindenberg, autorzy książki "Toskania, Umbria i okolice. Przewodnik subiektywny", 2008

Aleksandra Seghi, mieszkająca w Pistoi autorka książek: "Smaki Toskanii, przepisy kulinarne pełne słońca i miłości" oraz ""Słodkie pieczone kasztany, toskańskie opowieści ze smakiem", 2012

Ekipa Krzysztofa Zanussiego przygotowująca dramat Jana Pawła II „Hiob” w reżyserii Aleksandry Kurczab na festiwal teatralny w San Miniato, 1985

Aleksandra Kurczab Pomianowska, reżyser, Jerzy Pomianowski, pisarz, krytyk teatralny, tłumacz, filozof, profesor literatury polskiej na uniwersytetach włoskich, Rzym/Kraków.

Ewa Kuśnierz-Zawadowska konserwator dzieł sztuki, Kraków / Wrocław

oraz wielu innych gości:

 

goscie1 goscie2 goscie3 goscie4 goscie5 goscie6